• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 16:16
  • Licznik odwiedzin:4 032 / 1543 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
- Ej , posłuchajcie co piszą w gazecie ! - krzyknął najstarszy z 4 czwórki rodzeństwa Fabian który właśnie trzymając w ręku gazetę , czytał ją z wielkim entuzjazmem i popijał co jakiś czas gorącą herbatę .
- Fabian , może lepiej zjedz śniadanie ... - uśmiechnęła się pani Ania Skarbek .
- Ale , mamo ! Wcale nie jestem taki głodny ! Później zjem , a teraz słuchajcie ! - chłopak postawił na swoim i zaczął głośno czytać :

" Najprawdopodobniej wczoraj w nocy miało miejsce porwanie ! Uprowadzona została jedyna córka władcy Izraelu , króla Edmunda . Wszyscy poddani pogrążyli się w żałobie ! Izraelscy żołnierze zaraz po tych okropnych wieściach wyruszyli na poszukiwania księżniczki Amalii , ale nie mają na razie zbyt dobrych wiadomości . W takich okolicznościach pozostaje nam się tylko modlić by księżniczka odnalazła się cała i zdrowa . Ludzie są tak przejęci , że do pomocy w poszukiwaniach zgłosiło się dwa i pół tysiąca zwykłych mieszkańców Izraela , a nawet innych państw . Król zatem ogłosił , że znalazca dostanie 5 milionów czystych dolarów za odnalezienie córki . Jesteśmy z wami na bieżąco !

Redakcja Polska w Warszawie ! "



- Ale akcja ! - krzyknął po przeczytaniu młodszy brat Fabiana , Adam .
- Tak , dobrze , że my jedziemy na Hawaje , a nie do takiego Izraela . Bałabym się , że też zostanę porwana ! - powiedziała chyba najbardziej przejęta tą aferą Natalia . Po tych właśnie słowa uśmiech rodziców niespodziewanie znikł . Wymienili ze sobą porozumiewawcze spojrzenia .
- Co się stało ? O co chodzi ? - rodzeństwo od razu zauważyło niepokój w oczach rodziców .
- Wiecie ... - zaczął pan Aleksander Skarbek . - My z waszą mamą jesteśmy archeologami . Praca archeologa jest cudowna , ale ma jedn minus . Jeśli jest jakaś nagła sprawa to trzeba jechać na wezwanie czy tego się chce czy nie ...
- Tak , i co w związku z tym ?! - spytała najstarsza córka zaraz po Fabianie Eleonora . Wiedziała , że to co zaraz usłyszy nie będzie miłą wiadomością , ale i tak spytała .
- Wczoraj dzwonił nasz szef ... i jest taka mała zmiana planów ... - odetchnął głęboko - nie możemy jechać na Hawaje bo musimy stawić się na wykopaliskach archeologicznych . Ale jest jest dobra wiadomość ! - uśmiechnął się koślawo . - Nie rezygnujecie z wakacji , bo jedziecie z nami ! A dlatego , że my będziemy dużo pracować , jedzie z nami wasza ciocia Cecylia , która podjęła się opieki nad waszą czwórką !
- Ciocia Cecylia z nami jedzie ?! - Adam krzyknął oburzony ! Oczywiście , lubił ciocię Cecylię , ale jest ona trochę , jakby to powiedzieć ... dziwna ! Nie dość , że ma manie na punkcie czystości i ubrań to jeszcze jest trochę zwariowana . Wszędzie jej pełno !
- Powiedźcie chociaż gdzie jedziemy . - spytała Eleonora .
- Eli , wiesz jedziemy do ... - pani Ania spojrzała na córkę z przerażeniem . - do ... do ... do ...
- Do Izraela ! - dokończył pan Aleksander .
- Co ?! Do Izraela ?! - krzyknęła przerażona Natalia .
- Skarbie , nie bój się ! - pani Ania usiadła obok swojej najmłodszej córki . - Nikt cię nie porwie ! Tak księżniczka została porwana , bo to księżniczka . Zobaczysz , że w Izraelu będzie cudownie !
- Na pewno ?! - spytała dziewczynka żeby się upewnić .
- Na pewno . A po za tym będzie z wami ciocia Cecylia , a ona na pewno nie da cię nikomu porwać .
- A kiedy wyjeżdżamy ?! - spytał po chwili Fabian .
- Dzisiaj wieczór ...
- Już dzisiaj ! - krzyknęła Eleonora przerywając ojcu .- To ja lepiej idę się pakować !
- Tak , masz rację Eli . Lepiej wszyscy idźcie się już pakować . - po tych słowach wszyscy pobiegli na górę do swoich pokoi . Tylko państwo Skarbek zostali na dole by dokończyć pić kawę ...




---------------------------------------------------------------------------

I jak wam się podobało ?! Ja uważam , że nie wyszedł mi najlepiej , ale może być . Piszcie komki i od razu mówię , że książka się jeszcze rozkręci !

~Eleonora~ <----- mój nowy podpis .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
- Już przybyli pani ! - rzekł brodaty mężczyzna z dość poważnym wyrazem twarzy . Po tych słowach z ciemności w kącie pomieszczenia wyłoniła się postać kobiety . Kobieta ta posiadała kruczo czarne włosy oraz niebywale piękną urodę , w jej oczach było jednak widać wrogość do ludzkości , z pewnością nie była to mile nastawiona osoba . Na jej twarzy pojawił się lekki uśmieszek .
- Czy moi żołnierze dopilnowali by księżniczka zostawiła jakiś swój ślad po drodze?
- Tak , pani !
- A więc cudownie ! Wszystko idzie po mojej myśli . Za jakieś kilka dni , żołnierze z Izraelu zapewne znajdą ślad , a wtedy przyjadą tu nie domyślając się tego szatańsko sprytnego planu ! Wtedy zaatakujemy . Balarazie , czy zdołasz przygotować nasze wojsko na atak , w te kilka dni ?!
- Oczywiście , moja pani ! - rzekł tak zwany Balaraz .
- Dobrze , wyjdź . - rzekła kobieta , a w jej oczach rozbłysła iskierka .



---------------------------------------------------------------------------

I jak wam się podobał rozdział ?! Mogę wam na razie powiedzieć , że książka ta będzie opowiadać o 4 rodzeństwa i ich fantastycznych przygodach . Będą oni rozwiązywać różne zagadki , szukać skarbów itp. . Dalsze rozdziały będą dłuższe . I jeszcze pytaneczko do was :

~ Jak myślicie , o co chodzi w tym zamieszaniu w 1 rozdziale ?!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›